| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość budżetowa > Kadry i płace > Zatrudnianie i zwalnianie > Ochrona pracy kobiet w okresie ciąży

Ochrona pracy kobiet w okresie ciąży

Zgodnie przepisami Kodeksu Pracy kobiety będące w ciąży podlegają szczególnej ochronie dotyczącej utrzymania zatrudnienia. Jest to ochrona wielowymiarowa, ponieważ polega nie tylko na utrzymaniu miejsca pracy, ale również na trosce o zdrowie kobiety i płodu w sytuacji, gdy wykonywana praca mogłaby w niekorzystny sposób wpłynąć na ich stan. Co więcej ustawodawca zapewnia warunki do sprawowania osobistej opieki nad noworodkiem w pierwszych tygodniach jego życia oraz ułatwia dalsze wychowywanie dziecka.

Ochrona na podstawie kodeksu

Wzmożona ochrona pracy kobiet w ciąży w dużej mierze polega na wzmocnieniu trwałości stosunku pracy i ochronę przed jego zmianą. Na podstawie art. 177 Kodeksu pracy można stwierdzić, że jedynymi przesłankami, które dają pracodawcy możliwość rozwiązania umowy o pracę z kobietą ciężarną są: rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracownicy, gdy reprezentująca ją zakładowa organizacja związkowa wyda zgodę oraz rozwiązanie za wypowiedzeniem z powodu likwidacji lub upadłości pracodawcy. Z wyżej wymienionego przepisu można również wywieść, że umowy na czas określony, na czas wykonania określonej pracy lub na okres próbny przekraczający jeden miesiąc ulegają przedłużeniu do dnia porodu. Ochroną nie są objęte jednak kobiety, które świadczą pracę na podstawie umowy na okres próbny krótszy niż jeden miesiąc oraz umowy na czas określony, która została zawarta w celu zastępstwa innego pracownika w przypadku jego usprawiedliwionej nieobecności. Nie ulega wątpliwości, że ochrona przyznana przepisami prawa wpływa na poczucie stabilizacji zatrudnienia u ciężarnej, która przynajmniej do dnia porodu ma zapewnioną możliwość świadczenia pracy za wynagrodzeniem.

Polecamy serwis: Kadry i płace

W praktyce różnie

Należy jednak zauważyć, że regulacja ta może być tylko pozornie kompleksowa. Jak pokazuje Wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty, (sygn. IVP15 87/14) zgodnie z literalnym brzmieniem można uznać, że ochroną objęte są wszystkie kobiety świadczące pracę na podstawie umowy o pracę z uwzględnieniem wyżej wymienionych wyjątków. Kodeks Pracy nie daje jednak możliwości ochrony kobiet ciężarnych, które wykonują pracę nauczyciela religii w szkołach. Do świadczenia tego typu pracy konieczne jest upoważnienie wystawione przez biskupa, bez którego nauczyciel mimo ukończenia odpowiednich studiów nie ma prawa nauczać religii. Często jednak udzielenie missio canonica zależy nie od odpowiednich kwalifikacji, ale czysto subiektywnej oceny życia prywatnego katechety, co prowadzi do tego, że jeżeli nauczycielka jest w ciąży będąc stanu wolnego lub zawarła kolejne małżeństwo cywilne staje się osobą nieodpowiednią do nauczania religii. Po cofnięciu takiego upoważnienia dyrektor szkoły nie może nadal zatrudniać ciężarnej jako katechetki, ponieważ utraciła uprawnienia do nauczania przedmiotu.

Mimo ochrony przyznanej ciężarnym przez prawo pracy taka kobieta znajduje w pozycji osoby, która z własnej winy utraciła uprawnienia konieczne do wykonywania pracy. Jest to jaskrawy przykład kolizji norm, które jednocześnie obligują pracodawcę do ochrony pracownicy w imię dobra jednostki, jak i zobowiązują do przestrzegania ustalonych wymogów dotyczących kwalifikacji zawodowych, co ma zapewnić określony poziom wiedzy przekazywanej w szkołach. Nie sposób zapomnieć również o tym, że nauczycielki innych przedmiotów mogą bez przeszkód powoływać się na ochronę, którą zapewnia Kodeks pracy w okresie ciąży. Prowadzi to do dyskryminacji, która jest zgodna z prawem, chociaż stoi w sprzeczności z podstawowymi zasadami prawa pracy wynikającymi z przyjętej tolerancji wobec światopoglądu i religii pracowników. Na problem uwagę zwróciła sprawa katechetki z Krakowa, która po rozwodzie cywilnym rozpoczęła nieformalny związek z innym mężczyzną, a jego owocem była ciąża. Jako kobieta żyjąca wbrew zasadom kościoła katolickiego, stała się ona nieodpowiednią osobą do nauczania religii. Missio canonica zostało jej odebrane, a dyrekcja szkoły nie mogła podjąć innej decyzji, jak o zwolnieniu nauczycielki. Powództwo o przywrócenie do pracy oraz o odszkodowanie z tytułu naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu zostało oddalone, ponieważ przepisy konkordatu stanowią jasno, że odebranie upoważnienia biskupiego jest równoznaczne z utratą uprawnień. W sprawie zostanie złożona apelacja. Po analizie zależności pomiędzy wydaniem upoważnienia ze strony biskupa a posiadaniem prawa do wykonywania zawodu, należy zadać pytanie czy dyrektor szkoły – będący pracodawcą – ma faktyczny wpływ na decyzję o rozwiązaniu umowy z katechetką.

Zobacz również: Ciąża nauczycielki podczas umowy na zastępstwo

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia księgowego

POLECANE

WYNAGRODZENIA

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

ANGIELSKI DLA KSIĘGOWYCH

Eksperci portalu infor.pl

Lubasz i Wspólnicy

Kancelaria Radców Prawnych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »