| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość budżetowa > Zamówienia publiczne > Tryby udzielania zamówienia > Przesłanki wykluczenia z postępowania przetargowego

Przesłanki wykluczenia z postępowania przetargowego

Zamawiający  powinien  zmierzać  do  ustalenia  czy  wykonawca  faktycznie  posiada  wymagane  doświadczenie,  ale  omyłkowo  nie  powołał go w ofercie czy może takiego doświadczenia w ogóle nie ma lub nie spełnia ono wymagań zamawiającego, a wykonawca pozostał  w błędnym przekonaniu, że jego doświadczenie  odpowiada warunkom postawionym w postępowaniu. 

Dokonana w 2016 r. nowelizacja ustawy - Prawo zamówień publicznych wprowadziła istotne  zmiany w katalogu przesłanek wykluczenia z postępowania przetargowego. Jedną z nich było  m.in. wyodrębnienie dwóch obligatoryjnych podstaw wykluczenia wykonawcy z postępowania  z uwagi na wprowadzenie zamawiającego w błąd. 

Sama podstawa wykluczenia nie jest zupełnie nowa - przed nowelizacją obowiązywał bowiem przepis art. 24 ust. 2 pkt.  3 ustawy z 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień  publicznych (dalej: u.p.z.p.), zgodnie z którym  wykluczeniu  z  postępowania  podlegał  wykonawca, który  złożył  nieprawdziwe  informacje  mające wpływ lub mogące mieć wpływ na wynik prowadzonego postępowania.

Przepis ten  był jednak problematyczny w stosowaniu i budził kontrowersje, a w orzecznictwie Krajowej  Izby Odwoławczej oraz sądów okręgowych zarysowały się dwie różne koncepcje jego wykładni związane z koniecznością wykazania umyślnego lub nieumyślnego działania wykonawcy.

Rażące niedbalstwo  i lekkomyślność

Opisany spór interpretacyjny, który powstał na  gruncie nieobowiązującego już stanu prawnego  pozornie został rozwiązany wraz z nowelizacją  przepisów u.p.z.p. w 2016  r., w której wyraźnie rozdzielono wprowadzenie zamawiającego  w błąd przez wykonawcę, który działa w sposób  umyślny  lub  w  warunkach  rażącego  niedbalstwa (art. 24 ust. 1 pkt 16 u.p.z.p.) oraz wprowadzenie  w  błąd,  które  następuje  w  wyniku  lekkomyślności lub zwykłego niedbalstwa wykonawcy (art. 24 ust. 1 pkt 17 u.p.z.p.).

Powyższe było z kolei konsekwencją wdrożenia przez  polskiego ustawodawcę przepisów Dyrektywy  2014/24/UE oraz przesłanek wykluczenia określonych w art. 57 ust. 4 lit. h) i lit. i) dyrektywy. W  przypadku  pierwszej  z  przesłanek,  polski  ustawodawca wyraźnie wskazał, że wykluczeniu z postępowania winien podlegać wykonawca, który w wyniku zamierzonego działania lub rażącego niedbalstwa wprowadził zamawiającego w błąd przedstawiając nieprawdziwe informacje, dotyczące wykazania konkretnych okoliczności np. braku podstaw do wykluczenia, spełniania warunków udziału w postępowaniu lub kryteriów selekcji.

Z kolei warunki zastosowania drugiej z opisanych przesłanek nie są już tak rygorystyczne  -  do  wykluczenia  wykonawcy  wystarczy  bowiem, uznanie przez zamawiającego, że wykonawca, działając lekkomyślnie lub w warunkach  zwykłego niedbalstwa przedstawił informacje  (jakiekolwiek), które wprowadziły zamawiającego w błąd i które mogły mieć istotny wpływ  na decyzje podejmowane przez zamawiającego  w toku postępowaniu. O ile na gruncie nieobowiązującego stanu prawnego  przesłanka  dotycząca  przekazania  nieprawdziwych  informacji  nie  była  szczególnie  często stosowana, to ponad 1,5 roczna praktyka  stosowania  znowelizowanych  przepisów  u.p.z.p. pokazuje, że zarówno wykonawcy jak  i zamawiający nagminnie powołują się na przesłanki  wykluczenia  dotyczące  wprowadzenia  w błąd.

Przyczyn takiej praktyki należy doszukiwać się w zarówno w redakcji samych przepisów  oraz  nieprzemyślanym  wdrożeniu  przepisów  dyrektywy,  ale  również  zbyt  powierzchownej  oraz oderwanej od pozostałych przepisów zarówno  u.p.z.p.  jak  i  dyrektywy  interpretacji,  której dokonują zarówno zamawiający jak i organy odwoławcze.

Niedbalstwo łatwiej udowodnić

Redakcja przepisów oraz wykładnia dokonywana przez Krajową Izbę Odwoławczą (np. w wyroku KIO z 18 kwietnia 2017 r. sygn. KIO 576/17)  wskazują, że przesłanka wykluczenia opisana  w przepisie art. 24 ust. 1 pkt. 16 u.p.z.p. zawiera się w bardziej pojemnej przesłance z art. 24 ust. 1 pkt. 17 u.p.z.p.

Po co zatem zamawiający lub konkurent mają wykazywać zamiar umyślnego wprowadzenia w błąd np. co do posiadania przez wykonawcę stosownego doświadczenia i wykazania spełniania warunków udziału w postępowaniu - innymi słowy kłamstwo wykonawcy, skoro wystarczy stwierdzenie, że wykonawca niedbale przygotował ofertę. A więc nieumyślnie i na skutek błędu lub  omyłki wprowadził zamawiającego w błąd? 

Taka interpretacja przepisów prowadziłaby jednak do wniosku, że przesłanka z art. 24 ust. 1 pkt. 16 u.p.z.p. jest niepotrzebna, czego nie da się pogodzić z założeniem racjonalności ustawodawcy. 

Staranność zamawiającego

Do nadużywania opisanych przesłanek wykluczenia prowadzi również niesłusznie utrwalone  przekonanie  oraz  wyrażony  w  orzecznictwie  KIO pogląd, że wykonawca w żadnym przypadku nie może nieprawdziwej informacji zastąpić  informacją prawdziwą, przede wszystkim w zakresie wykazania spełniania warunków w zakresie zdolności technicznej i zawodowej.  O ile takie podejście można uznać za prawidłowe gdy wykonawca wprowadza zamawiającego  w błąd w sposób umyślny (art. 24 ust. 1 pkt. 16  u.p.z.p.), to w przypadku nieumyślnego wprowadzenia w błąd np. na skutek błędu lub omyłki  w ofercie, dotyczącej przykładowo opisu  posiadanego doświadczenia zamawiający winien  zbadać  jakie  były  intencje  wykonawcy  oraz  przyczyny powstania takiego błędu.

W konsekwencji  zamawiający  powinien  zmierzać  do  ustalenia  czy  wykonawca  faktycznie  posiada  wymagane  doświadczenie,  ale  omyłkowo  nie  powołał go w ofercie czy może takiego doświadczenia w ogóle nie ma lub nie spełnia ono wymagań zamawiającego, a wykonawca pozostał  w błędnym przekonaniu, że jego doświadczenie  odpowiada warunkom postawionym w postępowaniu.  Na słuszność takiego podejścia wskazują zarówno  przepisy  dyrektywy  jak  i u.p.z.p.  dotyczące  możliwości  uzupełnienia  wymaganych w postępowaniu dokumentów, a przede  wszystkim  zasada  proporcjonalności.

Bezrefleksyjne wykluczenie wykonawcy z postępowania, bez zbadania np. czy posiada on stosowne doświadczenie, będzie prowadzić do wykluczenia z postępowania doświadczonych wykonawców. Będzie też narażać zamawiających na ponoszenie ekonomicznych kosztów takich nieuzasadnionych decyzji, poprzez wybór ofert niejednokrotnie znacząco droższych. 

W końcu należy pamiętać, że zarówno prawodawca unijny jak i polski przewidział, że procedura  samooczyszczenia  (self-cleaning),  może  dotyczyć również przesłanek wykluczenia dotyczących prowadzenia w błąd. W tym zakresie  jednak polskie przepisy wydają się nie oddawać  dokładnie intencji prawodawcy unijnego. 

Niewątpliwie  jednak  wykluczenie  wykonawcy  z powodu wprowadzenia  w błąd powinna każdorazowo poprzedzić dokładna analiza okoliczności da ej sprawy, wraz z badaniem doświadczenia wykonawcy, a zapowiadane prace nad  nową ustawą u.p.z.p. powinny być okazją do  doprecyzowania omawianych przepisów.

Tomasz Michalczyk

radca prawny, senior associate w Praktyce Infrastruktury i Energetyki kancelarii Domański Zakrzewski Palinka

Podstawa prawna:

  • ustawa z 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1579; ost. zm. Dz.U.  z 2017 r. poz. 2018).

Czytaj także

Narzędzia księgowego

POLECANE

Pracownicy służby zdrowia

reklama

Ostatnio na forum

RODO 2018

ANGIELSKI DLA KSIĘGOWYCH

Eksperci portalu infor.pl

Mariusz Jabłoński

Doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »