Ministerstwo Finansów w swojej ocenie skutków reformy (w okresie dwóch lat) dochodów JST wskazało m.in. że dzięki nowym przepisom samorządy zyskały większą przestrzeń do realizacji wydatków. Według przedstawionych danych, tylko w 2025 roku dochody samorządów z tytułu PIT, CIT i subwencji wzrosły o 24,8 mld zł w porównaniu do starego systemu, a prognozy na rok 2026 zakładają wzrost o kolejne 28,5 mld zł. Łączny dodatni efekt reformy w tym dwuletnim okresie to aż 53,3 mld zł.
W środę odbyło się posiedzenie Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, na którym strona samorządowa przedstawiła swoją ocenę funkcjonowania reformy dochodów JST po roku funkcjonowania. Tydzień wcześniej podobną analizę zaprezentował resort finansów. Obie analizy mają być punktem wyjścia do dalszej dyskusji na temat zmian w systemie finansowania samorządów.
Sześć obszarów do naprawy
Przedstawiając plan dalszych prac nad korektą reformy dochodów samorządowych prezydent Wodzisławia Śląskiego wskazał na sześć głównych obszarów, wokół których powinna toczyć się dyskusja, i które mają zasadnicze znaczenie dla funkcjonowania całego systemu.
To m.in. stabilność i przewidywalność dochodów JST oraz sposób funkcjonowania mechanizmów opartych na podatkach PIT i CIT. Kieca zwrócił uwagę, że „jeżeli celem reformy było budowanie stabilności całego sektora to musimy także spojrzeć na sytuację tych jednostek, które odczuwają skutki nowych rozwiązań w sposób niekorzystny”.
Danel Budzeń, ekspert Związku Miast Polskich wskazał, że w 2026 roku niektóre samorządy odnotowały spadek dochodów o 11 proc. rok do roku, co przy małych budżetach (rzędu 24 mln zł) oznacza ubytek blisko 3 mln zł, paraliżujący inwestycje. Według niego zmienność dochodów w skrajnych przypadkach sięga nawet 60 proc., co uniemożliwia rzetelne tworzenie Wieloletnich Prognoz Finansowych.
Zdaniem prezydenta Wodzisławia konieczna jest też dalsza praca nad jakością danych wykorzystywanych przez system finansowy. Zwrócił on uwagę, że nowa ustawa o dochodach JST w dużo większym stopniu opiera się na algorytmach.
„To kierunek który należy co do zasady ocenić pozytywnie. Algorytm ogranicza uznaniowość, ale tylko wtedy, gdy opiera się na danych, które są kompletne, aktualne i możliwe do zweryfikowania. Jeżeli dane wejściowe zawierają błędy lub nie podlegają weryfikacji to konsekwencje odczuwają bezpośrednio JST” – ostrzegł prezydent Wodzisławia.
Dlatego jego zdaniem kolejnym etapem reformy powinno być stworzenie mechanizmu pozwalającego na szybszą identyfikację i korektę błędów w danych wykorzystywanych przez system.
Współprzewodniczący KWRiST wskazał też na potrzebę ponownej analizy wskaźnika zamożności.
”Zastosowanie przeliczeniowej liczby mieszkańców powoduje, że obraz zamożności wynikający z algortymu nie zawsze odpowiada rzeczywistej sytuacji ekonomicznej danej jednostki. A ponieważ wskaźnik ten wpływa nie tylko na wysokość dochodów, ale również na możliwość korzystania z wieli instrumentów wsparcia, jego znaczenie wykracza daleko poza ustawę o dochodach JST” – zauważył Kieca. Dlatego, jak podkreślił, należy zastanowić się, czy obecny model najlepiej realizuje cel, dla którego został stworzony.
Strona samorządowa wskazała też na konieczność weryfikacji funkcjonowania mechanizmu wyrównawczego oraz doskonalenia sposobu określania potrzeb finansowych, szczególnie w tak wrażliwych obszarach jak oświata, ekologia i rozwój.
Zdaniem strony samorządowej KWRiST szczególnej analizy wymaga też specyficzna sytuacja finansowa miast na prawach powiatu ponieważ obecne rozwiązania nie w pełni odpowiadają zakresowi ich odpowiedzialności. Wskazano bowiem, że największe miasta realizują szeroki katalog zadań publicznych, łącząc obowiązki gminne i powiatowe. Dlatego postulatem w tym zakresie jest przywrócenie zasady, zgodnie z którą udział miast na prawach powiatu w podatkach PIT i CIT powinien być sumą udziałów gminnych i powiatowych.
Strona samorządowa zaproponowała też przyjrzenie się praktycznemu funkcjonowaniu systemu w zakresie płynności finansowej, zasad przekazywania środków oraz roli rezerwy.
Dokończmy reformę
"Samorządy oczekują konsekwentnego, krok po kroku, dokończenia tej reformy, którą wspólnie rozpoczęliśmy” – podkreślił prezydent Wodzisławia Mieczysław Kieca podczas posiedzenia KWRiST poświęconego ewaluacji ustawy o dochodach samorządów. Zaznaczył przy tym, że wzrost dochodów sektora samorządowego ogółem nie oznacza stabilności finansowej każdej jednostki. Podkreślił, że samorządy „nie oczekują kolejnej wielkiej przebudowy systemu ani powrotu do starych rozwiązań”. Celem jest stworzenie systemu stabilnego, przewidywalnego i sprawiedliwego, opartego na wzajemnym zaufaniu.
„Pierwszy rok funkcjonowania ustawy dostarczył nam ogromnej wiedzy. Byłoby błędem tej wiedzy nie wykorzystać. Samorządy oczekują konsekwentnego, krok po kroku, dokańczania tej reformy, którą wspólnie rozpoczęliśmy” – podkreślił Kieca.
Przestrzegł przed ocenianiem reformy wyłącznie przez pryzmat zagregoanych danych ponieważ „wzrost dochodów sektora ogółem nie oznacza stabilności finansowej każdej jednostki”.
„Nie kwestionujemy danych przedstawionych przez Ministerstwo Finansów dotyczących wzrostu dochodów całego sektora. Zwracamy jednak uwagę, że z perspektywy samorządów równie ważne jest to jak ten wzrost został rozłożony pomiędzy poszczególne jednostki samorządowe” – zaznaczył Kieca.