REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Brak jasnej definicji rażąco niskiej ceny

zmiany/fotolia
zmiany/fotolia
Stowarzyszenie Podatników w Polsce

REKLAMA

REKLAMA

Zamawiający może domagać się wyjaśnień od wszystkich oferentów, nawet gdy proponowana przez nich cena jest tylko nieznacznie niższa od średniej. Argument rażąco niskiej ceny to też szansa dla oferentów na walkę z tańszymi konkurentami.

Pomimo ubiegłorocznej nowelizacji ustawy Prawo zamówień publicznych wciąż są duże problemy z przetargami. Na ich rozstrzygnięcie trzeba często czekać latami. Głównie z powodu braku jednoznacznej definicji rażąco niskiej ceny, a także wciąż zbyt małej roli innych czynników niż cena w procesie oceny ofert. Skalę problemu pokazuje m.in. trwający od kwietnia 2014 r. przetarg na dostawę drukarek i urządzeń wielofunkcyjnych wraz z materiałami eksploatacyjnymi i serwisem dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

REKLAMA

REKLAMA

‒ Wiele przetargów jest zamrożonych do momentu jakiegoś rozstrzygnięcia. Wynika to z nieprecyzyjnych przepisów – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Jakub Bińkowski, analityk Warsaw Enterprise Institute. ‒ W obecnym stanie prawnym i faktycznym przetarg może być zamrożony na wiele miesięcy, pewnie nawet lat. Ostatecznie nikt na tym nie zyskuje, a wszyscy tracą.

Raport przygotowany przez Warsaw Enterprise Institute pokazuje, że jednym z głównych problemów z prawem zamówień publicznych jest brak jasnej definicji rażąco niskiej ceny. Po ubiegłorocznej nowelizacji ustawy zamawiający ma obowiązek zażądać wyjaśnienia od oferenta, który proponuje cenę niższą o co najmniej 30 proc. od wartości zamówienia lub od średniej ceny wszystkich ofert. W innych przypadkach zamawiający ma takie prawo.

WEI zwraca uwagę na to, że przepisy są niejasne, a do tego nie ograniczają procedur odwoławczych. Zamawiający może domagać się wyjaśnień od wszystkich oferentów, nawet gdy proponowana przez nich cena jest tylko nieznacznie niższa od średniej. Argument rażąco niskiej ceny to też szansa dla oferentów na walkę z tańszymi konkurentami. W przetargu na dostawę drukarek i urządzeń wielofunkcyjnych wraz z materiałami eksploatacyjnymi i serwisem dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych najtańsza oferta złożona przez firmę Arcus została zakwestionowana i odrzucona.

REKLAMA

‒ Główny problem dotyczy właśnie rażąco niskiej ceny. Sytuacja polega na tym, że jeden z oferentów, którego oferta nie została wybrana w toku przetargu, odwołał się od wyniku przetargu, wskazując na to, że zamawiający, czyli Zakład Ubezpieczeń Społecznych, niesłusznie nie odrzucił oferty zwycięzcy przetargu z powodu rażąco niskiej ceny – wyjaśnia Bińkowski.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przetarg ZUS-u na zakup łącznie ponad 3,3 tys. drukarek i urządzeń wielofunkcyjnych został ogłoszony już w kwietniu 2014 r. Najtańszą ofertę, wartą ponad 36,2 mln zł, przedstawiła spółka Arcus. Była ona o niecałe 30 proc. tańsza od kwoty przeznaczonej na zamówienie przez ZUS oraz od średniej cen ofert. Zwycięzcą przetargu została spółka Arcus, jednak przegrani złożyli odwołanie. Krajowa Izba Odwoławcza rozstrzygnęła sprawę na korzyść odwołujących, nakazując ZUS-owi powtórzenie przetargu z odrzuceniem oferty firmy Arcus, uznanej za rażąco tanią.

‒ Zarówno zamawiający, czyli ZUS, jak i zwycięzca przetargu twierdzą zgodnie, że cena była odpowiednia – zauważa Bińkowski. Tłumaczy: Wskazują na fakt, że 70 proc. ceny zaoferowanej w toku przetargu dotyczyło ceny serwisowania sprzętu, natomiast nie samego fizycznego dostarczenia tego sprzętu. Zwycięzca przetargu ma swoje punkty serwisowe w siatce rozsianej po całej Polsce, dzięki czemu koszty serwisowania będą znacznie niższe.

WEI zwraca uwagę na to, że gdyby przetarg odbył się według znowelizowanej ustawy, sytuacji Arcusa byłaby lepsza. To jednak nie oznacza, że nowa ustawa rozwiązuje problemy związane z zamówieniami publicznymi. Bińkowski twierdzi, że napisanie dobrego prawa w tym zakresie jest bardzo trudne, bo musi ono godzić interesy wykonawców i zamawiających.

‒ Cały katalog przyczyn takiego stanu rzeczy jest dosyć długi – twierdzi Bińkowski. ‒ Przepisy dotyczące ceny rażąco niskiej są nieprecyzyjne i zezwalają, na odwoływanie się od decyzji zamawiającego w nieskończoność. W efekcie przetargi kończą się o wiele później, niż powinny.

Według niego najlepszym wyjściem byłby powrót do badania ceny przez zamawiającego przy udziale niezależnych ekspertów, ale bez udziału konkurentów. Tak było przed ubiegłoroczną nowelizacją. WEI zwraca również uwagę na zbyt słabą ochronę tajemnicy handlowej oraz niejasną definicję przedmiotów powszechnie dostępnych. Krytycznie ocenia również możliwość narzucenia wykonawcom formy zatrudnienia pracowników.

Mimo to WEI pozytywnie ocenia intencje ustawodawcy przy nowelizacji prawa. Analitycy zwracają uwagę, że do zaledwie 33 proc. spadł udział przetargów, w których cena jest wyłącznym kryterium. WEI chwali także wprowadzenie możliwości renegocjacji umów.

Polecamy serwis: Zamówienia publiczne

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość budżetowa
Nowa klasyfikacja budżetowa 2027. Rząd szykuje wielkie zmiany w paragrafach i wydatkach państwa

Projekt rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki z 25 lutego 2026 r. zakłada gruntowną przebudowę klasyfikacji budżetowej. Najważniejsze zmiany obejmują nowy układ grup wydatków, porządkowanie i tworzenie nowych paragrafów oraz wprowadzenie zasady „dwustronności” (D/W). Celem reformy jest zwiększenie przejrzystości finansów publicznych, lepsze odzwierciedlenie ekonomicznego charakteru wydatków oraz dostosowanie systemu do potrzeb analitycznych i statystycznych przed planowaniem budżetu na 2027 rok.

Definicja Local Content i 3 kluczowe ryzyka z nią związane

Jest definicja Local Content. Polskie firmy chcą w Polsce odgrywać pierwszoplanowe role. Jak polityka Local Content wpłynie na polską gospodarkę? Jest wiele korzyści, ale w związku z definicją można wymienić 3 kluczowe ryzyka.

Podatek od ogrodzenia. Trzeba płacić nawet wtedy, gdy jest niskie. Dlaczego?

Po roku od nowelizacji przepisów o podatku od nieruchomości sytuacja ogrodzeń nadal budzi wątpliwości, choć obecnie są inne niż na początku 2025 roku. W sprawie wypowiedział się już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi. Do jakich doszedł wniosków?

Nagłe roszady prezesów. Państwowe spółki w wirze zmian

W pierwszych miesiącach 2026 r. w co piątej dużej spółce z udziałem Skarbu Państwa doszło do zmiany prezesa. Nie zabrakło nagłych dymisji – informuje "Rz".

REKLAMA

Będzie kolejne przedłużenie czasu na wprowadzenie zmian? Chodzi o bezpieczeństwo i higienę pracy

Sprostanie wymogom w zakresie warunków pracy osób prowadzących pojazdy na liniach komunikacyjnych w komunikacji miejskiej okazało się być dla samorządów dużym wyzwaniem. Przeszkodą najczęściej jest nieuregulowany stan prawny nieruchomości i konieczność podłączenie do sieci energetycznej, kanalizacyjnej i wodociągowej.

49 kosztownych wpadek za pieniądze podatników. Nowa „Czarna Księga”

Warsaw Enterprise Institute opublikował trzecią edycję „Czarnej Księgi” wydatków publicznych — zestawienie chybionych inwestycji z całej Polski, zarówno małych, jak i wielkich, które pochłonęły miliony złotych i nie przyniosły korzyści obywatelom.

3,13 mld zł na drogi o znaczeniu cywilno-wojskowym. Do kiedy wnioski?

Nabór projektów drogowych o znaczeniu cywilno-wojskowym potrwa do końca 2027 r. Do rozdysponowania jest 3,13 mld zł z funduszy UE – wynika z regulaminu wyboru projektów opublikowanego przez Centrum Unijnych Projektów Transportowych.

Strefy płatnego parkowania na cenzurowanym. Te działania są nielegalne. Chodzi o pieniądze

Choć płatności bezgotówkowe są wygodne i wiele osób chętnie z nich korzysta, to nie mogą wykluczać płatności gotówkowych. Dotyczy to w szczególności przypadku poboru opłat za postój w strefach płatnego parkowania, do którego uprawnione są samorządy. Pozwalają ci zapłacić tylko kartą lub aplikacją? To niedozwolone.

REKLAMA

NSA wypowiedział się w sprawie opłaty dodatkowej w strefie płatnego parkowania. Przyznał rację kierowcy

Błędny numer to nie to samo, co brak opłaty. Kompetencje samorządu są ograniczone i nie może pobierać opłat w sytuacjach, których nie przewidziano w ustawie. Naczelny Sąd Administracyjny nie miał wątpliwości co do tego, że racja jest po stronie kierowcy.

Kolejne problemy z wypłatą pieniędzy dla pracowników po zmianie przepisów. Co na to RIO?

Pracownicy niecierpliwie czekali na zmianę przepisów dotyczącą zaliczania do pracowniczego stażu pracy dodatkowych okresów aktywności zawodowej. Bez zwłoki przedstawiają pracodawcom dokumenty mające wpływ na ich sytuację. Jednak co dalej? Przepisy są, MRPiPS opublikowało wyjaśnienia, ale pracodawcy nadal mają wiele pytań. Szczególnie dużo dotyczy tego, jak prawidłowo wypłacać pracownikom należne nagrody jubileuszowe.

Zapisz się na newsletter
Jak dysponowane są finanse publiczne? Bądź na czasie z najnowszymi przepisami, najlepszymi praktykami oraz wskazówkami dotyczącymi księgowości budżetowej – zapisz się na newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA