REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Niższe wynagrodzenia dla nauczycieli od 2019 r.

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Niższe wynagrodzenia dla nauczycieli od 2019 r./ fot. Fotolia
Niższe wynagrodzenia dla nauczycieli od 2019 r./ fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Zmienić ma się system wynagrodzeń nauczycieli. Uproszczenia systemu wynagrodzeń nauczycieli mogą doprowadzić do obniżenia pensji.

Wynagrodzenie zasadnicze, dodatki stażowy, motywacyjny i funkcyjny – tak może od przyszłego roku wyglądać konstrukcja uposażenia osób uczących w samorządowych szkołach i przedszkolach. Zniknąć mają inne, niemotywujące składniki do pensji (np. dodatek wiejski czy za warunki pracy). Nad zmianami w systemie wynagradzania pracuje właśnie resort edukacji.

REKLAMA

Przy okazji zniknąć ma obowiązek zapewniania przez samorządy średniej płacy dla nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego. Te, które tego nie pilnują, do końca stycznia muszą wypłacać jednorazowy dodatek uzupełniający określany potocznie czternastką.

Polecamy: Finansowanie zadań oświatowych (PDF)

Zmora samorządów

REKLAMA

Obowiązek zapewniania średniej płacy wprowadzono w 2000 r. Nie towarzyszył temu jednak mechanizm, który pozwalałby kontrolować, czy samorządy rzeczywiście się z niego wywiązują. Więc te zbytnio zmianą się nie przejęły. Dopiero w 2008 r. znowelizowano Kartę nauczyciela i wprowadzono obowiązek wypłacania w styczniu jednorazowego dodatku uzupełniającego dla tej grupy nauczycieli, która w ciągu roku nie miała zapewnionych takich środków.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Samorządy przyznają, że wprowadzenie czternastki sprawiło im wiele kłopotu. Wypracowały jednak rozwiązania, dzięki którym nie muszą płacić wyrównania. Jednym z nich jest monitorowanie nauczycielskich pensji klika razy w ciągu roku i zwiększenie środków na dodatek motywacyjny.

– W 2009 r., czyli tuż po uchwaleniu przepisów o jednorazowym dodatku, musieliśmy nauczycielom wypłacić aż 11 mln zł. W kolejnych latach nieco mniej, w tym zaledwie 270 tys. zł – potwierdza Ryszard Stefaniak, wiceprezydent Częstochowy i były naczelnik wydziału edukacji.

Wszyscy samorządowcy, z którymi rozmawialiśmy, są oczywiście za likwidacją średniej. – Niewątpliwie zmiany w systemie wynagradzania nauczycieli są konieczne – uważa Jacek Gereluk, sekretarz miasta Nowy Dwór Mazowiecki. Jolanta Jendrycka, zastępca wójta gminy Rybno, również deklaruje, że jest za likwidacją czternastki. Tam w pierwszych latach samorząd musiał na nie przeznaczać ok. 50 tys. zł, w tym roku udało mu się zejść do 8,5 tys. zł.

– W 2017 r. została zmieniona uchwała rady gminy w sprawie regulaminu wynagradzania nauczycieli. Podwyższono kwoty na dodatki: motywacyjny, funkcyjny, za wychowawstwo. Finansujemy też bardzo dużo zajęć dodatkowych, a to generuje większe wynagrodzenie – mówi z kolei Anna Wilisowska, kierownik referatu edukacji, kultury i sportu Urzędu Gminy Kobierzyce. – Te zmiany sprawiły, że w tym roku uniknęliśmy wypłaty wyrównania. W poprzednich latach zawsze je płaciliśmy, kwoty sięgały nawet 135 tys. zł – dodaje.

Na uproszczenie systemu zgadza się jedynie oświatowa Solidarność (ZNP już nie). Stawia jednak warunek – co roku pensja zasadnicza, a wraz z nią jej pochodne, miałaby wzrastać procentowo w odniesieniu do średniej krajowej.

To jednak niesie ze sobą niebezpieczeństwa, na które zwraca uwagę Krystyna Szumilas, autorka wprowadzenia jednorazowego dodatku uzupełniającego i była minister edukacji, posłanka PO. – Jeśli resort doprowadzi do likwidacji „średnich nauczycielskich”, to samorządy i dyrektorzy szkół i przedszkoli będą zobligowani tylko do wypłacania pensji zasadniczej i dodatku stażowego, bo dodatek motywacyjny nie jest obligatoryjny – mówi. – Nawet jeśli co roku o kilka procent w odniesieniu do średniej krajowej miałyby wzrastać pensje nauczycieli, to przez likwidację „średniej nauczycielskiej” może dojść do ich realnego obniżenia – alarmuje.

I dodaje, że dyrektorzy szkół w swoich regulaminach wynagradzania mają określoną wysokość dodatków motywacyjnych, np. od 50 zł do 500 zł miesięcznie. W praktyce mogą ograniczyć się do wypłacania najniższej stawki i nawet sądowe batalie tego nie zmienią, bo takie świadczenia mają charakter uznaniowy.

Obawy byłej minister podziela Związek Nauczycielstwa Polskiego. – Jesteśmy przeciwni likwidacji obowiązku zapewniania średniej płacy nauczycielskiej i likwidacji bezpiecznika w postaci jednorazowego dodatku uzupełniającego – mówi Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZNP. – Ten mechanizm, który jest obecnie, urealnił średnie zarobki. Samorządy dają więcej pieniędzy na dodatki motywacyjne, aby w styczniu uniknąć wypłacania wyrównania – dodaje związkowiec.

Zobacz: Zatrudnianie i zwalnianie

Tomasz Malicki, były wieloletni dyrektor szkoły podstawowej i liceum w Krakowie, uważa, że likwidacja średnich będzie miała jednak swoje plusy. – Zniesienie tego sztucznego tworu sprawi, że dodatek motywacyjny będzie trafiał do tych nauczycieli, którzy się angażują, a nie do wszystkich – przekonuje.

Szansa dla młodych

Gminy, które mierzyły się z kosztami czternastek, poza podwyższaniem dodatków motywacyjnych zalecały też dyrektorom szkół, aby nie przyjmowali nauczycieli na części etatów. Zamiast tego ci, zatrudnieni na etatach, otrzymywali godziny ponadwymiarowe. Przykład: jeśli nauczyciel ze szkoły odchodził na emeryturę, to jego pensum (18 godzin) było dzielone na dwóch pozostałych pracujących i nie zatrudniano nowego pracownika. Dzięki temu mechanizmowi nauczyciele mieli na bieżąco zapewnioną średnią płacę. Z takiego zabiegu korzystała gmina Andrespol. Tam w pierwszych latach obowiązywania czternastki na jej wypłatę przeznaczano nawet ponad 100 tys. zł, ale od 2014 r. nie ma z tego tytułu żadnych wydatków.

– Wysokość świadczenia udało się obniżyć przez ograniczenie liczby niepełnych etatów oraz zwiększenie godzin ponadwymiarowych – potwierdza Agnieszka Dudek z urzędu gminy w Andrespolu.

Marek Olszewski, wójt gminy Lubicz i przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP, uważa, że likwidacja średnich i jednorazowego dodatku uzupełniającego będzie przynosić więcej korzyści, bo młodzi nauczyciele będą mogli znaleźć pracę nawet na część etatu, a dodatek motywacyjny będzie trafiał do tych najbardziej zaangażowanych.

I dodaje, że obecne rozwiązanie zablokowało dostęp do zawodu absolwentom pedagogiki, bo gminy musiały oddawać godziny ponadwymiarowe zatrudnionym nauczycielom, aby uniknąć wypłaty wyrównania. ⒸⓅ

infoRgrafika

Jednorazowy dodatek uzupełniający wypłacany przez samorządy

Artur Radwan

artur.radwan@infor.pl

Autopromocja

REKLAMA

Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Księgowość budżetowa
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Od 1 kwietnia 2024 r. 128 799 zł jednorazowego odszkodowania i 1431 zł za procent uszczerbku na zdrowiu [wypadki przy pracy]

    Monitor Polski: obwieszczenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie wysokości kwot jednorazowych odszkodowań z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, które będą obowiązywały od 1 kwietnia 2024 r. do 31 marca 2025 r.

    Od 1 marca świadczenie wyniesie 336,36 zł. Ważniejsze, ze Senat chce objąć nim samorządowców sprzed 1990 r.

    Skrócenie do 7 lat okresu pełnienia funkcji sołtysa uprawniającego do otrzymania świadczenia i przyznanie świadczeń dla sołtysów pełniących funkcję przed 1990

    Każda pensja w budżetówce ma być wyższa o 20% (i więcej) od pensji minimalnej dla "wszystkich". Na dziś 5090 zł. Tego chcą związkowcy

    Pensja minimalna w budżetówce ma być wyższa o 20% od pensji minimalnej dla "wszystkich". Tego chcą związkowcy ze "Związkowa Alternatywa".

    Trzeba określić maksymalny poziom wynagrodzeń zasadniczych pracowników

    W regulaminach wynagrodzenie zasadnicze ustala się dla danego stanowiska pracy widełkowo – z podaniem kwoty minimalnej i maksymalnej.

    REKLAMA

    Nauczycielskie świadczenia kompensacyjne to odpowiednik emerytur pomostowych. Ile osób je pobiera?

    W grudniu 2023 r. świadczenia kompensacyjne pobierało 13,1 tys. osób, a przeciętna wysokość "kompensówki" wynosiła 3617,29 zł. Tak wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

    Nowe Standardy - Global Internal Audit Standards™

    Nowe Standardy mówią jasno – jako audytorzy jesteśmy częścią organizacji, i – oczywiście zachowując pełen obiektywizm – pomagamy jej osiągnąć właściwe cele.

    Roczne sprawozdanie o udzielonych zamówieniach a likwidacja gminnej jednostki budżetowej

    Na jakim podmiocie ciąży obowiązek złożenia rocznego sprawozdania o udzielonych zamówieniach w przypadku likwidacji gminnej jednostki budżetowej?

    Ustawa budżetowa na 2024 rok bez poprawek Senatu. Trafi teraz do podpisu Prezydenta

    Prezydent RP może podpisać ustawę budżetową, ewentualnie - zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego o ocenę zgodności jej zapisów z ustawą zasadniczą.;

    REKLAMA

    Samorządy mogą odetchnąć – w 2024 roku nie będzie obowiązkowego KSeF

    Wdrożenie KSeF budzi wiele emocji, a szczególnie dużo jest ich w jednostkach budżetowych objętych centralizacją. Z uwagi na ich szczególną strukturę, wdrożenie KSeF wiązałoby się w ich przypadku z jeszcze większymi komplikacjami, niż u pozostałych podatników.

    To już ostatni dzień na złożenie części A sprawozdania SP-1. Sprawdź czy wiesz jakie dane w nim wykazać.

    Sprawozdanie SP-1, czyli sprawozdanie w zakresie podatku od nieruchomości, podatku rolnego i podatku leśnego na stałe weszło do katalogu sprawozdawczości budżetowej. Trzeba poświęcić mu uwagę dwa razy w roku. Po raz pierwszy już w styczniu, bo wójt, burmistrz lub prezydent miasta, jako organy podatkowe właściwe w sprawach podatku od nieruchomości, podatku rolnego oraz podatku leśnego mają obowiązek złożyć część A sprawozdania w terminie do 10 stycznia.

    REKLAMA