REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rozporządzenie ws. wynagradzania samorządowców 2018

Rozporządzenie ws. wynagradzania samorządowców./ fot. Fotolia
Rozporządzenie ws. wynagradzania samorządowców./ fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Wynagrodzenia wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz ich zastępców zostaną obniżone o 20 proc. Kogo jeszcze obejmuje rozporządzenie ws. wynagradzania samorządowców?

Rozporządzenie ws. wynagradzania pracowników samorządowych jest odzwierciedleniem oczekiwań społecznych - uważają przedstawiciele rządu. Zdaniem opozycji obniżanie wynagrodzenia samorządowcom to dla nich kara za nagrody przyznane przez b. premier Beatę Szydło.

REKLAMA

REKLAMA

Komisja samorządu terytorialnego i polityki regionalnej wysłuchała w środę informacji na temat rozporządzenia Rady Ministrów ws. wynagradzania pracowników samorządowych oraz jego skutków dla samorządu terytorialnego. Podczas posiedzenia doszło do burzliwej debaty, której pokłosiem jest zapowiedź złożenia wniosku do komisji etyki przez posłów PiS w związku z wypowiedzią posła Nowoczesnej.

W połowie maja w Dzienniku Ustaw zostało opublikowane rozporządzenie ws. wynagradzania pracowników samorządowych; zakłada ono, że wynagrodzenia m.in. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz ich zastępców zostaną obniżone o 20 proc. Rozporządzenie nawiązuje do uchwalonej przez Sejm 10 maja br. nowelizacji ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, przewidującej obniżenie o 20 proc. uposażenia parlamentarzystów.

Wiceprzewodniczący komisji samorządu terytorialnego Jacek Protas (PO) ocenił, że obniżenie wynagrodzeń samorządowcom związane jest z przyznaniem przez b. premier Beatę Szydło nagród ministrom i wiceministrom jej rządu. "Tym właśnie zbulwersowana była opinia publiczna, nie zarobkami samorządowców. Kuriozalnym jest, żeby za pazerność rządu karać samorządowców" - ocenił.

W tej opinii Protasowi wtórował poseł Nowoczesnej Marek Sowa. Jego zdaniem, rozporządzenie ws. wynagradzania pracowników samorządowych jest czystym populizmem i niszczy państwo. "Dziwię się, że robi to osoba (wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed), którą znam, którą niezwykle szanuje, która zawsze uważała, że za dobrą pracę należy się dobre wynagrodzenie, będąc szefem związku zawodowego. Dziwię się, że pan minister taki projekt ustawy na posiedzenie Rady Ministrów wniósł, wykonując nie swoją wolę, nie swój pomysł, tylko wolę człowieka (prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego), który - sami przecież mówicie - jest chory i nie wiadomo, czy ta decyzja była racjonalna" - powiedział Sowa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Na te słowa zareagowała posłanka PiS Anna Milczanowska. Zapowiedziała, że złoży wniosek do komisji etyki o ukaranie posła Sowy. Jak uzasadniała, słowa, których poseł Nowoczesnej użył mówiąc o prezesie PiS, "nie powinny paść z ust parlamentarzysty w stosunku do żadnego człowieka".

Także wiceminister Szwed krytycznie odniósł się do wypowiedzi Sowy. "Jeżeli mówimy o niszczeniu państwa, to pana wypowiedzi niszczą państwo. To, że się znamy tyle lat, działa na pana niekorzyść, bo znałem pana z dobrej strony. To, co pan w tej chwili wyprawia w Sejmie i na tej komisji jest poniżej jakiejkolwiek krytyki" - odpowiedział polityk.

"Pana język mnie nie dziwi, bo wszyscy mieliśmy szansę parę lat temu wysłuchać nawet najbardziej wulgarne odzywki księdza (Kazimierza) Sowy (brata posła Marka Sowy - PAP), które były nagrane w +Sowie i Przyjaciołach+. Tam była mowa np. o obsadzaniu stanowisk w spółkach skarbu państwa" - mówił z kolei wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker.

Dodał, że rozporządzenie ws. wynagradzania pracowników samorządowych jest odzwierciedleniem oczekiwań społecznych w tej kwestii.

Pełnomocnik zarządu Związku Miast Polskich ds. legislacyjnych Marek Wójcik ocenił, że obniżenie wynagrodzenia parlamentarzystów i samorządowców spowoduje obniżenie sprawności działania administracji publicznej, od której Polacy oczekują coraz większej jakości działania. Jego zdaniem, trudno znaleźć merytoryczny powód na obniżenie wynagrodzenia samorządowców i - jak mówił - zapewne zna go jedynie prezes Kaczyński.

Wójcik ocenił, że niezrozumiały jest termin 1 lipca wejścia w życie rozporządzenia, ponieważ oznacza to zmianę warunków pracy samorządowców w trakcie trwania ich kadencji.

Przedstawiciel ZMP wskazywał, że zanim nowe stawki wynagrodzeń wejdą w życie, muszą się najpierw na to zgodzić radni. Jego zdaniem, część rad gmin nie chce podejmować w tym kierunku działań. Gdyby tak się nie stało, wojewoda może obciąć pensje zarządzeniem zastępczym.

Zobacz: Wynagrodzenia

Wójcik krytykował też sposób przyjęcia rozporządzenia, który - jego zdaniem - łamie ustawę o komisji wspólnej rządu i samorządu terytorialnego. Przypominał, że 9 maja br. sekretarz stanu w MSWiA przekazał Stronie Samorządowej KWRiST do zaopiniowania projekt nowego taryfikatora płacowego - załącznika do rozporządzenia.

10 maja współprzewodniczący KWRiST ze strony samorządowej poinformował o braku zgody na zaopiniowanie nowych projektów załączników do rozporządzenia płacowego w trybie obiegowym, podkreślając konieczność zajęcia stanowiska w tej sprawie w standardowym trybie - tj. na posiedzeniu plenarnym.

15 maja br. projekt rozporządzenia płacowego, pomimo braku opinii KWRiST został przyjęty przez Komitet Stały Rady Ministrów. Tego samego dnia, rozporządzenie zostało przyjęte przez Radę Ministrów.

Szefernaker tłumaczył, że zdecydowano, by opinie nt. projektu rozporządzenia w trybie obiegowym ze względu na to, że rozporządzenie musiało wejść w życie do 19 maja br. Dodał, że tryb obiegowy jest trybem powszechnie stosowanym w ramach komisji wspólnej rządu i samorządu. (PAP)

autor: Aleksandra Rebelińska

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: PAP
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Księgowość budżetowa
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Roczne sprawozdanie o udzielonych zamówieniach a likwidacja gminnej jednostki budżetowej

    Na jakim podmiocie ciąży obowiązek złożenia rocznego sprawozdania o udzielonych zamówieniach w przypadku likwidacji gminnej jednostki budżetowej?

    Ustawa budżetowa na 2024 rok bez poprawek Senatu. Trafi teraz do podpisu Prezydenta

    Prezydent RP może podpisać ustawę budżetową, ewentualnie - zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego o ocenę zgodności jej zapisów z ustawą zasadniczą.;

    Samorządy mogą odetchnąć – w 2024 roku nie będzie obowiązkowego KSeF

    Wdrożenie KSeF budzi wiele emocji, a szczególnie dużo jest ich w jednostkach budżetowych objętych centralizacją. Z uwagi na ich szczególną strukturę, wdrożenie KSeF wiązałoby się w ich przypadku z jeszcze większymi komplikacjami, niż u pozostałych podatników.

    To już ostatni dzień na złożenie części A sprawozdania SP-1. Sprawdź czy wiesz jakie dane w nim wykazać.

    Sprawozdanie SP-1, czyli sprawozdanie w zakresie podatku od nieruchomości, podatku rolnego i podatku leśnego na stałe weszło do katalogu sprawozdawczości budżetowej. Trzeba poświęcić mu uwagę dwa razy w roku. Po raz pierwszy już w styczniu, bo wójt, burmistrz lub prezydent miasta, jako organy podatkowe właściwe w sprawach podatku od nieruchomości, podatku rolnego oraz podatku leśnego mają obowiązek złożyć część A sprawozdania w terminie do 10 stycznia.

    REKLAMA

    Średnio 600 zł „pod choinkę” w urzędach. Maks to 950 zł. Jest i 0 zł. Zamiast podwyżek. Są i premie [Budżetówka, prezenty]

    Zamiast podwyżek w 2023 r. średnio 600 zł urzędnicy samorządowi otrzymają przed świętami z ZFŚS.

    Rozwój zawodowy i urlop szkoleniowy ratownika medycznego

    Każdy ratownik medyczny ma nie tylko prawo, lecz przede wszystkim obowiązek ustawicznego rozwoju zawodowego przez aktualizację wiedzy i umiejętności zawodowych. Na rozwój zawodowy ratownikowi medycznemu przysługuje urlop szkoleniowy w wymiarze 6 dni roboczych rocznie – kiedy przysługuje ten urlop, kiedy nie przysługuje i czy należy się za niego wynagrodzenie? O tym w poniższym opracowaniu. 

    Brak podwyżki w samorządach w 2024 r. Poszkodowani nie zgadzają się na zamrożenie swoich pensji. I żądają wyjaśnień

    Przedstawiciele zarządu ZMP chcą wyjaśnień od rządu w sprawie zamrożenia wynagrodzeń w samorządach i spółkach komunalnych przewidzianego w ustawie okołobudżetowej na 2024 r.

    Kaucja to 50 groszy. Bo łatwo zapamiętać. Butelki ze szkła i plastiku oraz metalowe puszki [projekt rozporządzenia]

    Kaucja za butelki plastikowe do 3 litrów i szklane do 1,5 litra oraz za puszki do 1 litra wyniesie 50 gr. Tak zapisano w projekcie rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska. 

    REKLAMA

    PIP: Obowiązki i prawa pracownika w zakresie bhp [zestawienie]
    Podstawowym obowiązkiem pracownika określonym w art. 211 Kodeksu pracy jest przestrzeganie przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy.
    Osoby niepełnosprawne, PFRON i JST: 33 696 zł i 37 000 zł na dofinansowania w 2024 r. Podwyżka o 1000 zł jeszcze w 2023 r. [WTZ i ZAZ]

    Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt nowelizacji rozporządzenie w sprawie algorytmu przekazywania środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych samorządom wojewódzkim i powiatowym. 

    REKLAMA