REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zatrudnienie w administracji - nowe stanowiska w samorządach

Artur Radwan
Artur Radwan
Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Praca, pracownicy/ Fot. Fotolia
Praca, pracownicy/ Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

W samorządach przybywa nowych miejsc pracy. Jest to związane przeważnie z potrzebą obsługi programu "500 plus". W administracji rządowej trend jest odwrotny.

Etatów w urzędach nie brakuje

Armia pracowników samorządów stale się rozrasta. Duże jednostki miejskie zatrudniły w ubiegłym roku nawet po kilkadziesiąt nowych osób

REKLAMA

Choć nie ma jeszcze oficjalnych zbiorczych danych za 2015 r., to z sondy DGP wynika, że w samorządach w ubiegłym roku mogło przybyć kilka tysięcy nowych miejsc pracy. W tym roku może być ich jeszcze więcej – z uwagi na konieczność obsługi przez powiaty i gminy rządowego programu 500+. Z odmienną sytuacją mamy do czynienia w administracji rządowej. Tu w ostatnich latach zatrudnienie spada.

Polecamy produkt: Kodeks pracy 2016 z komentarzem (książka)

Samorządy

REKLAMA

Tendencja wzrostowa powstawania w samorządach nowych stanowisk trwa w najlepsze. Urząd Miasta w Świdnicy na koniec 2014 r. zatrudniał 210 osób, a rok później o 22 więcej. – Wzrost zatrudnienia spowodowany był zmianą struktury organizacyjnej urzędu – tłumaczy enigmatycznie Beata Moskal-Słaniewska, prezydent Świdnicy.

Do zwiększenia zatrudnienia doszło też w częstochowskim urzędzie miasta. Na koniec 2014 r. zatrudnionych było 807 osób, a rok później 816. Nowe etaty utworzyły też Chojnice, Stargard, Mirosławiec, Kobierzyce czy Białystok. – Ze względu na zwiększony zakres prac oraz dodatkowe obowiązki w 2015 r. przybyło nam 17 etatów – tłumaczy Kamila Busłowska z białostockiego ratusza. Na nowe zadania powołuje się również Urząd Miasta w Kaliszu. Tam przybyło osiem etatów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Urząd Miasta w Brzegu (woj. opolskie) również doprowadził do zwiększenia zatrudnienia. Na koniec 2014 r. pracowało tam 138 osób, a rok później, było ich już o 16 więcej. Z kolei w Bydgoszczy w sprawdzanym przez nas okresie przybyło 18 etatów.

Znacznie więcej miejsc pracy powstało w dużych aglomeracjach miejskich. W krakowskim magistracie na koniec 2014 r. było 2279 stanowisk, a rok później 2359. – Zwiększenie zatrudnienia nastąpiło w związku z przyjęciem przez urząd nowych zadań lub konieczną zmianą sposobu realizacji tych dotychczasowych – informuje Jan Machowski z krakowskiego ratusza. I jako przykład podaje m.in. realizację programu ograniczania niskiej emisji, obsługę programu Źródło-Urząd Stanu Cywilnego, nowe zadania związane ze zmianą przepisów prawa budowlanego, konieczność wsparcia procesów konsultacyjnych, działania związane z tworzeniem budżetu obywatelskiego.

Podobnych argumentów używa Lublin. Na koniec 2014 r. w magistracie pracowało 1356 osób, a rok później było ich o 70 więcej. Rekordowy wzrost zatrudnienia miał miejsce w Warszawie. Na koniec 2014 r. stołeczny ratusz zatrudniał 7421 urzędników, a w grudniu 2015 r. o 189 osób więcej.

Gminy na plus

Urzędników w gminach będzie też przybywać w tym roku. Głównie za sprawą rządowego programu 500+, do którego realizacji trzeba będzie utworzyć w samorządach dodatkowo 7 tys. etatów. – To górny szacunek, w praktyce nowych urzędników będzie mniej – uspokaja Bartosz Marczuk, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Niestety, wszystko wskazuje, że resort zbyt optymistycznie podchodzi do tej kwestii. Z naszej sondy wynika, że samorządy nie zamierzają się ograniczać. Przykładowo Warszawa zamierza zatrudnić do 500+ 100 osób. Z kolei urząd w Kielcach deklaruje utworzenie 12 nowych etatów, a Giżycko 3–4. W Węgorzewie planowane są dwa etaty z wynagrodzeniem na poziomie 2 tys. zł, w Kaliszu 6, w Chełmie 12.

Wynagrodzenie dla urzędników do obsługi 500+ będzie uzależnione od kwalifikacji i posiadanego stażu. W sytuacji gdy dla kandydata będzie to pierwsza praca, jego wynagrodzenie będzie na poziomie 1850 zł, czyli płacy minimalnej – informuje Stanisław Mościcki, zastępca prezydenta miasta Chełm.

Takie samo wynagrodzenie zamierza zaproponować 25 nowym urzędnikom ratusz częstochowski. Bydgoszcz mówi o potrzebie dodatkowych 35 etatów, a Kraków zamierza zatrudnić aż 60 osób do obsługi programu na stanowiskach urzędniczych i pomocniczych i co najmniej 64 na podstawie umowy-zlecenia.

– Na stanowiskach urzędniczych wynagrodzenie zasadnicze będzie się wahało w przedziale od 2,3 tys. zł do 3,1 tys. zł miesięcznie – mówi Jan Żądło, dyrektor wydziału spraw społecznych Urzędu Miasta w Krakowie. – Wysokość pensji będzie uzależniona od posiadanego stażu – dodaje.

Urząd Miasta w Szczecinie chce zatrudnić do obsługi programu 27 osób z wynagrodzeniem na poziomie ok. 2,5 tys. zł. – Dodatkowo w początkowym okresie obowiązywania programu będziemy również korzystać ze wsparcia 22 pracowników powiatowego urzędu pracy. Ponadto cztery osoby zostaną też zatrudnione na umowę-zlecenie – dodaje Maciej Homis, rzecznik Szczecińskiego Centrum Świadczeń.

Zobacz również: Służba cywilna 2016 – umowy o pracę po nowemu

Administracja rządowa

O ile w samorządach przybywa urzędników, o tyle w administracji rządowej mamy do czynienia z odwrotnym trendem. Z danych Kancelarii Premiera RP wynika, że na koniec 2015 r. średnie zatrudnienie w służbie cywilnej spadło z 120,4 tys. do 119,2 tys. osób. Nowy szef służby cywilnej Dobrosław Dowiat-Urbański nie spodziewa się w kolejnych latach ani znacznego spadku zatrudnienia, ani też dużego wzrostu.

Z naszej sondy wynika, że spadek zatrudnienia to efekt dobrowolnych odejść urzędników, w tym na emeryturę bądź rentę. Potwierdza to Jarosław Jakubowski, rzecznik prasowy wojewody kujawsko-pomorskiego. W jego urzędzie zatrudnienie w 2015 r. w porównaniu z 2014 r. spadło o osiem osób. Liczba etatów zmniejszyła się także w ministerstwach.

– Zawsze przy zmianie władzy część urzędników odchodzi dobrowolnie lub jest przenoszona na niekorzystne stanowiska i w efekcie też rezygnują z pracy – mówi prof. Bogumił Szmulik, kierownik Katedry Prawa Konstytucyjnego i Współczesnych Systemów Politycznych na Wydziale Prawa i Administracji UKSW.

Ostrzega przy tym, że w tym roku urzędników może przybyć. – Kancelaria premiera powinna monitorować stan zatrudnienia, aby nie narazić się tak jak jej poprzednicy na zarzut rozrostu zatrudnienia w latach 2008–2011 – dodaje.

Brakuje panaceum

Tymczasem zdaniem ekspertów nie ma złotego środka na ograniczenie zatrudnienia w administracji. – To, że w samorządach z roku na rok wzrasta zatrudnienie, wynika z braku racjonalnego zarządzania. Urzędników powinno być mniej, bo dzięki postępowi technicznemu mają oni mniej pracy. Włodarze gmin jednak nie liczą się z rozrostem zatrudnienia. Jest to proces samoczynny i oderwany od realiów – mówi dr Stefan Płażek, adwokat, adiunkt z katedry samorządowej Uniwersytetu Jagiellońskiego.

– Trzeba coś z tym zrobić, bo mechanizmów nie ma. Z pewnością należy połączyć skalę zatrudnienia ze skalą zadań. Niestety obawiam się, że podniosą się głosy, iż jest to zamach na samorządność – dodaje. ©?

Urzędników powinno być mniej, bo dzięki postępowi technicznemu mają mniej pracy

infoRgrafika

Zatrudnienie w administracji*

Artur Radwan

artur.radwan@infor.p

Polecamy serwis: Kadry i płace

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Księgowość budżetowa
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Nowe Standardy - Global Internal Audit Standards™

    Nowe Standardy mówią jasno – jako audytorzy jesteśmy częścią organizacji, i – oczywiście zachowując pełen obiektywizm – pomagamy jej osiągnąć właściwe cele.

    Roczne sprawozdanie o udzielonych zamówieniach a likwidacja gminnej jednostki budżetowej

    Na jakim podmiocie ciąży obowiązek złożenia rocznego sprawozdania o udzielonych zamówieniach w przypadku likwidacji gminnej jednostki budżetowej?

    Ustawa budżetowa na 2024 rok bez poprawek Senatu. Trafi teraz do podpisu Prezydenta

    Prezydent RP może podpisać ustawę budżetową, ewentualnie - zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego o ocenę zgodności jej zapisów z ustawą zasadniczą.;

    Samorządy mogą odetchnąć – w 2024 roku nie będzie obowiązkowego KSeF

    Wdrożenie KSeF budzi wiele emocji, a szczególnie dużo jest ich w jednostkach budżetowych objętych centralizacją. Z uwagi na ich szczególną strukturę, wdrożenie KSeF wiązałoby się w ich przypadku z jeszcze większymi komplikacjami, niż u pozostałych podatników.

    REKLAMA

    To już ostatni dzień na złożenie części A sprawozdania SP-1. Sprawdź czy wiesz jakie dane w nim wykazać.

    Sprawozdanie SP-1, czyli sprawozdanie w zakresie podatku od nieruchomości, podatku rolnego i podatku leśnego na stałe weszło do katalogu sprawozdawczości budżetowej. Trzeba poświęcić mu uwagę dwa razy w roku. Po raz pierwszy już w styczniu, bo wójt, burmistrz lub prezydent miasta, jako organy podatkowe właściwe w sprawach podatku od nieruchomości, podatku rolnego oraz podatku leśnego mają obowiązek złożyć część A sprawozdania w terminie do 10 stycznia.

    Średnio 600 zł „pod choinkę” w urzędach. Maks to 950 zł. Jest i 0 zł. Zamiast podwyżek. Są i premie [Budżetówka, prezenty]

    Zamiast podwyżek w 2023 r. średnio 600 zł urzędnicy samorządowi otrzymają przed świętami z ZFŚS.

    Rozwój zawodowy i urlop szkoleniowy ratownika medycznego

    Każdy ratownik medyczny ma nie tylko prawo, lecz przede wszystkim obowiązek ustawicznego rozwoju zawodowego przez aktualizację wiedzy i umiejętności zawodowych. Na rozwój zawodowy ratownikowi medycznemu przysługuje urlop szkoleniowy w wymiarze 6 dni roboczych rocznie – kiedy przysługuje ten urlop, kiedy nie przysługuje i czy należy się za niego wynagrodzenie? O tym w poniższym opracowaniu. 

    Brak podwyżki w samorządach w 2024 r. Poszkodowani nie zgadzają się na zamrożenie swoich pensji. I żądają wyjaśnień

    Przedstawiciele zarządu ZMP chcą wyjaśnień od rządu w sprawie zamrożenia wynagrodzeń w samorządach i spółkach komunalnych przewidzianego w ustawie okołobudżetowej na 2024 r.

    REKLAMA

    Kaucja to 50 groszy. Bo łatwo zapamiętać. Butelki ze szkła i plastiku oraz metalowe puszki [projekt rozporządzenia]

    Kaucja za butelki plastikowe do 3 litrów i szklane do 1,5 litra oraz za puszki do 1 litra wyniesie 50 gr. Tak zapisano w projekcie rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska. 

    PIP: Obowiązki i prawa pracownika w zakresie bhp [zestawienie]
    Podstawowym obowiązkiem pracownika określonym w art. 211 Kodeksu pracy jest przestrzeganie przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy.

    REKLAMA