REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Praca w administracji rządowej nie dla absolwentów wyższych uczelni

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Praca w administracji rządowej nie dla absolwentów wyższych uczelni./ fot. Shutterstock
Praca w administracji rządowej nie dla absolwentów wyższych uczelni./ fot. Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W administracji rządowej od kandydatów na najniższe stanowiska wymaga się doświadczenia zawodowego. Blokuje to dostęp do nich wielu absolwentom wyższych uczelni.

Dobra sytuacja na rynku pracy nie sprzyja szefom urzędów w pozyskiwaniu specjalistów. Dochodzi wręcz do odwrotnej sytuacji – nagminnie odchodzą doświadczeni pracownicy. Tylko w ubiegłym roku o połowę wzrosła fluktuacja w służbie cywilnej, która wynosi już 11,1 proc. Zaledwie cztery lata temu średnio o jedno stanowisko urzędnicze walczyło 36 kandydatów, a obecnie jest ich tylko 7. Ratunkiem mogłoby być otwarcie się na osoby po studiach, które po obronieniu tytułu magistra w czasie wakacji często chcą spróbować swoich sił w administracji. Jednak w wielu ofertach jest wymóg co najmniej kilkumiesięcznego doświadczenia zawodowego, którego część świeżo upieczonych absolwentów nie ma.

REKLAMA

REKLAMA

Pracować na studiach

Urząd Skarbowy w Bytomiu poszukuje na stanowisko referenta osoby z co najmniej średnim wykształceniem. Z informacji uzyskanych w urzędzie wynika, że osoba po studiach i znająca bardzo dobrze języki obce nie ma szans ubiegać się o tę posadę, bo nie spełnia warunku niezbędnego, jakim jest ponad półroczne doświadczenie w administracji. Proponowane wynagrodzenie zasadnicze na tym stanowisku wynosi 3,1 tys. zł. Wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego także poszukuje referenta, który musi wykazać się co najmniej trzymiesięcznym doświadczeniem. Nie ujawnia jednak wysokości wynagrodzenia na tym stanowisku. Z kolei Ministerstwo Cyfryzacji chce zatrudnić referendarza, od którego wymaga wykształcenia wyższego i co najmniej półrocznego doświadczenia w jednostkach sektora finansów publicznych. Komendant główny policji poszukuje z kolei kandydatów na stanowisko podreferendarza. Tu wykształcenie wyższe nie jest wymagane, ale za to trzeba się wykazać, aż dwuletnim doświadczeniem w administracji. Małopolski wojewódzki lekarz weterynarii chce zatrudnić asystenta w inspektoracie ds. pasz i utylizacji. Tu też od osób po studiach weterynaryjnych stawia się wymóg rocznego doświadczenia na podobnym stanowisku.

Polecamy: Jak wypowiadać umowy o pracę. Procedura i wzory dokumentów

– Wydaje mi się, że tam, gdzie na stanowiskach tak niskiego szczebla jest wymóg doświadczenia, konkurs jest tylko formalnością, bo posada już jest przewidziana dla znajomego królika, który wykazuje się dokładnie takim stażem, jaki jest wpisany w ogłoszeniu – mówi Marta Golbik, posłanka z klubu PO. – W innej sytuacji byłoby absurdem zamykanie się na świetnych kandydatów z wieloma kwalifikacjami, których jedynym minusem jest brak doświadczenia – dodaje.

REKLAMA

Podobnego zdania są eksperci.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Dla mnie co najmniej dziwne są decyzje o wpisywaniu do ogłoszenia wymogu półrocznego doświadczenia w administracji. Jeśli nawet ktoś je ma, to nie oznacza, że świetnie się porusza w strukturach poszczególnych urzędów – mówi prof. Bogumił Szmulik, radca prawny, ekspert ds. administracji publicznej.

– Jeśli chcemy zmniejszyć bezrobocie wśród młodych osób do 25. roku życia, to administracja powinna jako pierwsza otworzyć się na absolwentów szkół wyższych i zrezygnować z wymogu stażowego na rzecz np. znajomości języków obcych czy określonych procedur prawnych, a także biegłej obsługi określonych programów komputerowych – dodaje.

Zdaniem prof. Krzysztofa Kicińskiego, byłego wiceprzewodniczącego Rady Służby Cywilnej wszystkie oferty na najniższych stanowiskach powinny być zwolnione z wymogu doświadczenia zawodowego – czy to w administracji, czy też poza nią. – Jeśli już tak bardzo dyrektorom generalnym zależy na doświadczeniu, to taki zapis w ogłoszeniu można przecież zamieścić w wymogach pożądanych, wtedy formalnie nie blokujemy absolwentom uczelni wyższych dostępu do służby publicznej – dodaje.

Pozapłacowe zachęty

Otwarte jednak pozostaje pytanie, czy wymóg doświadczenia blokuje przepływ świeżej krwi mocniej niż niskie płace. Szefowie urzędów zdają sobie sprawę, że pieniędzmi trudno jest im przyciągnąć zdolnych młodych ludzi. Wielu z nich proponuje wynagrodzenia dla osób po studiach na najniższych stanowiskach na poziomie 2,4–3 tys. zł brutto. Dlatego powoli dojrzewają do tego, aby stosować, tak jak w firmach, pozapłacowe zachęty. Wśród pionierów jest resort cyfryzacji, który w swych ofertach pracy przekonuje, że osoby rozpoczynające karierę w ministerstwie mają możliwość uczestniczenia w projektach niedostępnych w sektorze prywatnym. W dalszej części oferty chwali się, że umożliwia rozwój umiejętności poprzez współpracę z ekspertami w danej dziedzinie. Przekonuje też rewelacyjną lokalizacją w centrum Warszawy z doskonałymi połączeniami komunikacyjnymi. Proponuje ruchomy czas pracy i możliwość skorzystania z grupowego ubezpieczenia na życie i zdrowie oraz opieki medycznej. Zapewnia też dofinansowania do wypoczynku, kina, teatru, zajęć sportowych. Chwali się Hyde Parkiem i tzw. Strefą Mocy – miejscem, gdzie można korzystać z siłowni oraz zajęć relaksacyjnych. Co więcej, ministerstwo w swojej ofercie zapewnia pokój Rodzica z Dzieckiem w sytuacjach, gdy trzeba zapewnić podopiecznemu opiekę.

– Większość urzędów wciąż jednak nie potrafi zachęcić młodych osób i przekonać, że poza pensją, która może na początku nie jest duża, oferuje inne korzyści, np. ruchomy czas pracy czy możliwość rozwoju. Pozapłacowe korzyści z pracy w administracji powinny być wyraźnie podkreślane – mówi prof. Tomasz Rostkowski z Instytutu Kapitału Ludzkiego, Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. – To, co proponuje resort cyfryzacji, jest normą w każdej szanującej się firmie i takie rozwiązania powinny zastosować inne urzędy, bo przy obecnej sytuacji na rynku pracy nikt wartościowy nie będzie chciał dla nich pracować – dodaje.

Na razie większość ogranicza się do zawarcia w ofercie klauzuli, że wszystkie aplikacje są rozważane z równą uwagą, bez względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną czy też jakąkolwiek inną cechę prawnie chronioną. To jednak najwyraźniej za mało.

Artur Radwan

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość budżetowa
Osoby z niepełnosprawnościami nie zostaną zwolnione z tych opłat. Jasne stanowisko Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych

Czy wszystkie osoby z niepełnosprawnościami i ich opiekunów należy zwolnić z obowiązku ponoszenia opłat lokalnych zasilających budżet samorządów? Zdania na ten temat są podzielone. Wiemy co na ten temat sądzi Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych.

Zajęcia WWR dla dziecka poniżej 2,5 roku finansowane przez gminę

Gmina ma obowiązek finansować zajęcia wczesnego wspomagania rozwoju także w przypadku dziecka poniżej 2,5 roku. Brak ujęcia dziecka w SIO nie znosi tego obowiązku.

Zapłata za usługę przed jej wykonaniem - czy możliwa w jednostce budżetowej?

Co w sytuacji, gdy organizator konferencji wymaga wcześniejszej wpłaty opłaty konferencyjnej? Czy państwowa jednostka budżetowa może wykonać przelew jeszcze przed wykonaniem usługi i otrzymaniem faktury?

Nauczyciel przeszedł na emeryturę. Czy można ponownie zatrudnić go w szkole?

Skorzystanie z prawa do emerytury powszechnej wynikającej z wieku emerytalnego nie stanowi żadnej przeszkody w ponownym zatrudnieniu. Ograniczenia w zatrudnieniu dotyczą jednak nauczycieli pobierających emerytury stażowe.

REKLAMA

Zarobki lekarzy w Polsce: większość 20-30 tys. zł, elita przekracza 100 tys. zł

Średnie zarobki lekarzy na kontrakcie z sześcioletnią praktyką wynoszą 20-30 tys. zł brutto – przekazał prezes Naczelnej Izby Lekarskiej Łukasz Jankowski w programie „Poranny Ring SE”. Dodał, że w Polsce jest około 600 lekarzy zarabiających powyżej 100 tys. zł brutto.

Ministerstwo Zdrowia pokazało nowy model centrów zdrowia psychicznego, który ma wystartować już w 2027 roku

Ministerstwo Zdrowia zaprezentowało nowy model funkcjonowania centrów zdrowia psychicznego, który ma obowiązywać od 2027 roku. Resort zapewnia, że utrzymane zostaną kluczowe elementy psychiatrii środowiskowej, jednak część ekspertów alarmuje, że proponowane zmiany oznaczają odejście od założeń testowanych w pilotażu od 2018 roku. Spór dotyczy m.in. odpowiedzialności terytorialnej, finansowania i relacji centrów ze szpitalami psychiatrycznymi.

Nowelizacja kodeksu pracy. A i tak odmawiają nagród. Pomimo, że staż wynosi 42 lata i 8 miesięcy

Poseł składa interpelację o nowe nagrody jubileuszowe: Łączny staż pracy osoby, która zgłosiła się do posła w ramach dyżuru poselskiego, wynosi 42 lata i 8 miesięcy. Wniosek o wypłatę nagrody jubileuszowej został negatywnie rozpatrzony przez pracodawcę z sektora finansów publicznych. Uznał on, że uprawnienia wynikające z ostatniej nowelizacji kodeksu pracy przysługują od dnia nabycia prawa do nowego stażu, ale nie wcześniej niż od dnia wejścia w życie ustawy. W tym wypadku uprawnienia dla pracowników sektora finansów publicznych mają przysługiwać najwcześniej od dnia 1.01.2026 r.

PIP chce zmian w BHP. Stres i wypalenie zawodowe pod obowiązkową oceną ryzyka

Państwowa Inspekcja Pracy chce, by obowiązkowa ocena ryzyka zawodowego obejmowała nie tylko zagrożenia fizyczne, ale także stres, przemęczenie i wypalenie zawodowe. Wniosek o zmianę przepisów BHP trafił już do resortu pracy. Zdaniem PIP obecne regulacje nie nadążają za realiami współczesnego rynku pracy i nie zapewniają pełnej ochrony zdrowia pracowników.

REKLAMA

Czy komornik będzie mógł zabrać co miesiąc 360 złotych z minimalnego wynagrodzenia? Padają konkretne liczby, które mogą zaskakiwać

Czy przepisy chroniące wynagrodzenie za pracę powinny się zmienić? Choć wiele podmiotów, w tym resort pracy, jest temu przeciwnych, to jednocześnie coraz więcej postuluje alarmuje o konieczności zmian. Padły konkretne liczby.

20 maja skończy się okres przejściowy w związku z systemem Track& Trace - resort wyjaśnia, co to oznacza

Od 20 maja zmienią się zasady dotyczące norm technicznych w zakresie zabezpieczeń umieszczanych na wyrobach tytoniowych. Kończy się okres przejściowy związany z tzw. systemem Track&Trace. Jeżeli zabezpieczenie na wyrobie tytoniowym nie spełnia nowych norm, to trzeba podjąć te działania tylko do 20 maja. Czasu jest mało.

Zapisz się na newsletter
Jak dysponowane są finanse publiczne? Bądź na czasie z najnowszymi przepisami, najlepszymi praktykami oraz wskazówkami dotyczącymi księgowości budżetowej – zapisz się na newsletter.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA