REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Wyrok ws. Rail Baltica ważnym sygnałem dla wykonawców - pokazuje, że w zamówieniach publicznych nawet pozornie drugorzędna okoliczność może mieć poważne konsekwencje. Firma została wykluczona z pojedynczego przetargu. Otrzymała też 15 tys. zł kary środowiskowej.
Prawo zamówień publicznych pozwala na wspólne przygotowanie, przeprowadzenie i udzielenie zamówienia przez dwa lub większą liczbę podmiotów. Współdziałanie takie może przełożyć się na uzyskanie korzystniejszych ofert cenowych lub też bardziej atrakcyjne warunki realizacji zamówienia. Co powinno określać porozumienie? Jakie są ograniczenia?
11 września 2025 r. została opublikowana ustawa z 5 sierpnia 2025 r. o certyfikacji wykonawców zamówień publicznych Ustawa wejdzie w życie 12 lipca 2026 r., z pewnymi wyjątkami. Jakie nowości przewiduje?
Zamówienia „podprogowe” to zamówienia o wartości szacunkowej poniżej progów wskazanych w Prawie zamówień publicznych. Udzielanie takich zamówień jest co do zasady mniej sformalizowane. Nie oznacza to jednak pełnej dowolności – zwłaszcza kiedy dana inwestycja jest współfinansowana ze środków zewnętrznych.
REKLAMA
O najnowszych zmianach w Prawie zamówień publicznych opowiada Beata Żmudzka, Dyrektorka Działu Zamówień Publicznych, Seris Konsalnet. Jak ograniczono dostęp do zamówień publicznych wykonawcom z państw trzecich? O co chodzi z certyfikatami wykonawców? Co oznacza wyższy próg stosowania ustawy Prawo zamówień publicznych? Jak należy ocenić zmiany wprowadzane w 2025 i 2026 roku?
Prezydent podpisał ustawę o certyfikacji zamówień publicznych. Ustawa nie przewiduje obowiązku certyfikacji. Wykonawca będzie mógł ubiegać się o certyfikację i posługiwać się nią w postępowaniu na zasadzie dobrowolności.
Pojęcie pilnej potrzeby udzielenia zamówienia pojawia się w ustawie – Prawo zamówień publicznych kilkanaście razy. Tak naprawdę jednak sprowadza się do dwóch sytuacji: skrócenia terminu składania ofert, ofert wstępnych czy wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu, a także do skorzystania z trybu negocjacji bez ogłoszenia. Z uwagi na to, że regulacja w tym zakresie jest bardzo lakoniczna, często powoduje niesłuszne obawy przed jej stosowaniem.
REKLAMA
REKLAMA